Irosław Szymański
POLSKIE ŚWIĘTA
Idzie zając, jajo niesie,
Obok mknie Mikołaj Święty,
Naprzeciwko idzie pochód,
Tu szturmówki, tam prezenty!
Tu fetują cud nad Wisłą,
Tam się 3-ci Maja święci,
W tle pokazy sztucznych ogni,
Oraz capstrzyk ku pamięci!
Tu brzmią hymnu wzniosłe tony,
Tam zaś cóś tam koło tego,
Obok hucznie obchodzony
Dzień Świętego Walniętego!
Tam czczą kogoś Wszechpolacy,
Komuniści coś świętują,
Tu pielgrzymka ludzi pracy,
Którzy idąc, wciąż pracują!
Tam sztandary, fenetrony,
A tu marsz zupełnie nowy,
Po Dniu Dziecka uchwalony
Ku czci Mężczyzn Dwujajowych!
Trzej Królowie, a po bokach,
Ci z prawicy i ci lewi,
Wraz z procesją ku czci radia,
Które samo dobro krzewi!
Tam transparent - „ PRECZ Z GEJAMI „
Obok zaś - „ EUROPA WITA!”,
Z boku piknik pod hasłami -
„NIECH NAM ŻYJE I ROZKWITA!!!”
Tu Marzanna podtopiona,
Obok zając wciąż z tym jajem,
I Mikołaj ogłupiały,
Pomieszany z 1-szym Majem!
Nie dziw się skąd zając z jajem,
Skąd Mikołaj tu się pęta,
Kraj zwariował, stąd się mogą,
Popierdolić wszystkie święta.